Gears in the Machine

River's Four

To Nelly and beyond.

3 Donard, Octesh 601 A.R.
Five Fingers, Ord

10:00

Żałuję, że nie poszedłem z Miką do kopuły Cyriss. Moglibyśmy odczytać klejnot bez włączania w sprawę moich ludzi. Ostatnie, czego teraz potrzebuję, to uwikłanie w tutejsze interesy; muszą one zaczekać na rozwiązanie bardziej palącej zagadki. Jestem na tropie największej sprawy w moim życiu i nic nie powstrzyma mnie przed rozgryzieniem jej jak fistaszka.

Oficjalnie jestem martwym człowiekiem rozwleczonym po skałach Demonhead Pass. To bardzo wygodna okoliczność; nikt mnie nie poszukuje, nikt nie ma dla mnie rozkazów, jestem wolny. Niestety muszę poświęcić ten komfort, jeśli chcę poznać informacje zapisane na krysztale Dumasa. Brakuje czasu, aby ponownie szukać w mieście odpowiedniego czytnika, a po wczorajszym fiasku nie możemy ryzykować powrotu do kryjówki kultu. Nie mam innego wyjścia niż odłączenie się od grupy i uruchomienie moich kontaktów.

Najlepszy pretekst do zniknięcia: zakupy.

11:30

Spotkanie z █████████████ było aktem desperacji. Nie wiedziałem, █████████████████████ zdołają pomóc w odczytaniu kryształu, ani czy będą do tego skłonni, ████████████████ ██████████ ███████████ ████████ ██████████ ███████████ ██████████████ █ ████ █████████ ██████████ █████ █████████ ██ ████ ███████ ████████ ███████ ████████████████ ████████████ ██████████████ Gotowy do ucieczki, czekałem na dowolny przejaw niebezpieczeństwa, jednak szczęście mi sprzyjało.

█████████ ███████████ ██████████████ ██████ █ ██████████ ██████████ ██████████ ████ █ █████ █████ ███████████ █████████ ██████ ██████ ████████ ███████ ███████████████ █████ █████████ ██████████ █████████████ ████████ ████████████ ███████ ██████ ████ ████ ██ ███████ ██ ███████ ██ ███████ ██ ████████ █████████████ █████ ███████████ ██████████ ████████████ █████ █████████████ ████ ████████████ █ ███████ ████████ ███████ █████████ █████ ██ █████ ████████ █████████ odczytaliśmy kryształ.

███ █████████ ██ █████ ██████████ █████████████ █████ ███████ ███████████ ██████ ██████ ██████████ ████████ █████████ █████ █████████ ████████████ █████████ █ ███ ██████ ███████ ██████ ████ ███████████ ████████ ████████ ████████ ██ ██████████ ███████████

18:00

„PERVENIRE SUPERIOR QUAM POTEST” – “wyżej, niż możesz, sięgaj” – dumnie głoszą zgłoski na fasadzie Odric Observer Tower, która jest najniższym budynkiem w okolicy. “Wkrótce czwarte piętro!”, cieszy się kartka przypięta obok wejścia.
~tygryspasiasty (motto) i estro_pajo (setting i tłumaczenie).

Pomiędzy płonną wizytą w redakcji Odric Observera – gdzie dowiedzieliśmy się jedynie o istnieniu przekonania, że peruka upodobnia trollkinkę do człowieczki – a zaplanowaną na zmierzch odprawą w katedrze wprowadziłem Sossamon i Mikę w szczegóły listy nazwisk z kryształu. Niemal na pewno będę potrzebować pomocy tej dwójki, lepiej zatem, aby od razu poznali stawkę i wiedzieli, na jakie informacje zwracać uwagę. Sądzę, że mogę im zaufać; są zamieszani w aferę w sposób wiarygodnie przypadkowy, nie wydają się podstawieni. Liczę na ich pomoc, na ich oczy i uszy. Mika dysponuje cennymi kontaktami, a Sossamon cieszy się zaufaniem Dumasa. W dodatku, co tu dużo mówić, polubiłem te dzieciaki. Działając razem, możemy szybciej zbadać plany Cygnaru wobec bękartów wygnanego króla.

Perth: Im więcej będziemy wiedzieli, tym będziemy bezpieczniejsi.

Sossamon: Zazwyczaj to działa odwrotnie.

Powiedziałem im, że odczytanie kryształu było możliwe dzięki moim znajomościom z policyjnych czasów; znajomościom, w które spokojni ludzi nie powinni się angażować. Mam nadzieję, że to wytłumaczenie ich zadowoli. Sossamon już raz kwestionowała moją tożsamość, muszę mieć się na baczności.

20:30

Heart of Darkness, statek, którym Dumas chciał opuścić miasto, został zajęty przez wroga. W poszukiwaniu zaufanego transportu przemykamy z doków przez zatłoczone fanami piłki pęcherzowej ulice, przebrani za żebraków. (Moja wyprawa po zakupy okazała się naprawdę owocna – najpierw kryształ, teraz kostiumy; ciekawe, czy kajdanki przydadzą się równie szybko?) Z pomocą przychodzi nam Lupo (przez jedno pe) Vein, poznany u Gustava; umożliwi nam niezauważalne wejście na należący do Syndykatu parowiec-kasyno Nelly, jeżeli w zamian zniszczymy przewożony w pokładowym sejfie ładunek cygar. Spoko, zrobimy przekręt. (To znaczy, wkręcimy Lupa. Po zaokrętowaniu natychmiast wymażemy z pamięci tę umowę.)

21:45

Teraz czeka nas inny przekręt. Cel: załoganci Nelly. Miejsce: Pod Tańczącym Derwiszem. Zadanie: unieszkodliwić czworo z nich, by podać się za nich na pokładzie. Narzędzie: trujące ostrygi. (Nie śmiertelnie trujące.) Ja i Pandor zidentyfikujemy właściwe osoby, Mikah zrobi dywersję na zapleczu, a wtedy Sossamon przedzierzgnie się w kelnerkę i poczęstuje mięczakami nasze ofiary. (Ale nie ofiary śmiertelne.) Wszystko przebiega sprawnie; przed północą jestem w kambuzie jako pomocnik kucharza Roberto Carlos, Sossamon to barmanka Irene Jennings (w liberii wygląda jak “bardzo elegancka, formalnie ubrana …góra”), Pandor to sprzątacz Addamo (przez dwa de) Williams, a dla Miki zostaje Suhayl Faculti, chwała Menothowi za powszechną nieznajomość płciowej tożsamości idriańskich imion, która zatrudniona była w kuchni, ale wraz ze zmianą płci otrzymała nową karierę klozetowego. Wypływamy. Noc jeszcze młoda, muzyka gra, kobieta na scenie czyni lubieżne czynności z wężem.

4 Donard, Octesh
The Dragon’s Tongue, na zachód od Point Bourne

Rejs jest chwilą wytchnienia. Pracy wprawdzie jest tak wiele, że Pandor postanawia ukryć się przed nią w schowku na szczotki, niemniej nikt nas nie ściga i nie dzieje się nic wielkiego. Nadrzeczne trollkiny próbują wymusić na kapitanie haracz, ale Sossamon odwodzi ich od tego zamiaru płomienną tyradą po molgursku, w której wtajemnicza ich w swoją wendettę przeciw Syndykatowi – jeśli pozwolą Nelly płynąć dalej, spowodujemy poważniejszą szkodę niż zatrzymanie statku. Nic wielkiego. Moje kajdanki okazują się przydatne, kiedy wyławiam z rzeki rusałkę udającą rozbitka – Nicoletę (przez jedno te). Tylko silna wola powstrzymuje mnie przed rzuceniem się za nią w odmęty. Silna wola oraz to, że zostałem profilaktyczie przykuty w szczotku na schowki. Moimi kajdankami. Nic wielkiego.

5 Donard, Octesh
The Dragon’s Tongue, na wschód od Point Bourne

Po południu dzieje się coś niepokojącego: z innego statku dosiada się do nas niewielki oddział zbirów. Obawiamy się, że to ludzie Syndykatu. Współpracują z załogą i podejrzewamy, że szukają kogoś; czy to już paranoja, czy rzeczywiście są na naszym tropie? Może ktoś rozpoznał Pandora? Później wydedukowaliśmy, że to Sossamon mimowolnie wsypała nas podczas rokowań z trollkinami. Urias, menedżer kasyna i restauracji, wbrew pozorom znał molgurski. Aż dziwne, że nie zatrzymał nas od razu.

Zarządzono zebranie obsługi, to pułapka. Nie zdołamy pokonać wszystkich, musimy uciec. Ukryci w schowku na szczotki, układamy kolejny plan. Cel: jedyna szalupa Nelly – kiedy ją porwiemy, nie będą mogli ścigać nas w płytkiej przybrzeżnej wodzie. Miejsce: łódź znajduje się na rufie, na górnym pokładzie. Dywersja: wywołuję niegroźną eksplozję w dziobowej części statku. Dzięki temu podczas wodowania walczymy z jednym tylko przeciwnikiem, a kiedy pojawiają się kolejni, jesteśmy już poza zasięgiem strzału. Wprawdzie od Corvis, celu podróży, dzieli nas około stu mil lasu, ale przynajmniej wymknęliśmy się z sideł. Bezpiecznie lądujemy na południowym brzegu rzeki. Co teraz?

Comments

<3 !!!!

River's Four
 

pe_es: Łuki, ta ocenzurowana część powinna być dla Ciebie widoczna u dołu wpisu. ale tylko dla Ciebie.

River's Four
Emayef

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.